Plan małej wyprawy pod namiot na półwysep Pelješac leżący w południowej części Chorwacji narodził się w naszych głowach jeszcze przed wyjazdem na urlop.
Z naszego hotelu do celu mieliśmy około czterech godzin drogi. Namiocik zabraliśmy z domu, a resztę rzeczy jak kilka kompletów pościeli :-) pożyczyliśmy z hotelu.
Jak widać spało się dobrze, może trochę twardo, ale dało się.
O campingu, na którym spaliśmy wspomnę za jakiś czas.
Nasz nowy namiocik MSR Hubba Hubba NX sprawdził się znakomicie
bardzo dobry wybór namiotu! Super! aż zazdroszczę młodemu takiego spania! :)
OdpowiedzUsuń